AnaLchia, Freak, Soul Reaper w Ramzesie!

9 lutego 2019

Data/Czas
Data: 09.02.2019 - 10.02.2019
Godzina: 19:00 - 01:00

Lokalizacja
Rock Pub Ramzes
ul. H. Kołłątaja 3
20-006 Lublin
lubelskie


Opis

Jeśli czytasz ten opis, to znaczy, że znajdujesz się na prawdopodobnie najlepszym wydarzeniu jakie czeka Lublin tego szczególnego dnia jakim jest 9 luty 2019r.
Zaczynamy około godziny 19:00, gramy do późna.
Wjazd jak dla księdza na kolędzie – “co łaska” 😀

W trakcie trwania koncertu rozrywkę zapewniają następujące zespoły:

AnaLchia
Pochodzący z Lublina zespół grający bliżej nieokreśloną muzykę z nurtu punk/rock/ska, działający od grudnia 2015 roku czyli pierwszej oficjalnej próby. W skład grupy wchodzą:
Oskar Kowalczyk – ten typ co udaje, że śpiewa
Robert Stefański – gitara/bas, wokal pomocniczy
Bartłomiejem Matla – bas/gitara, wokal pomocniczy
Kamil Słotwiński – tłucze po garach

„Każdy z nas wnosi do zespołu coś od siebie. Nie zamykamy się w konkretnych ramach działania, dlatego uważamy, że urodzimy coś oryginalnego i na swój sposób ciekawego.
Ale jedno jest pewne – jesteśmy zespołem, który na pewno nie spełni waszych oczekiwań.”

FREAK
Melodyjny hałas, zespół założony pod koniec 2017 roku zajmuje się graniem szeroko pojętej alternatywy. W muzyce zespołu wyczuwalne są wpływy pierwszej brytyjskiej fali punk rocka, wpływy sceny grunge’owej lat 90 jak i wpływy muzyki XXI wieku.
W skład zespołu wchodzi trzech 20 letnich studentów z Lublina:
Bartek Dąbrowski – wokal, gitara, teksty
Mateusz Głowacki – perkusja
Kuba Masztalerz – bas

FREAK charakteryzuje się zastrzykiem energii, osobistymi tekstami i świeżym podejściem do klasycznych gatunków rockowych.

Soul Reaper (hard rock, Warszawa)
Kiedy pytają ich kim są odpowiadają:
Kucharz, informatyk, człowiek raczkujący w pracy biurowej i gość który ciągle szuka pracy. Niby nic spójnego, a jednak połączyła nas muzyka i to nie byle jaka. Razem szukamy tego, co kiedyś w niej było istotne, tego ulotnego pierwiastka, który występował, kiedy ludzie wrzucali do przesłuchania nowo zakupione winyle nie zrobione tylko dla pieniędzy… kiedy muzyka miała duszę. Swoimi klasycznymi riffami nawiązujemy do lat 80, gdzie brzmienie gitar i perkusji dominowało w radiu. My uważamy, że tak było najlepiej i tą wizję przedstawiamy naszą muzyką.

Napisz komentarz: